Peeling kawitacyjny w domu – wszystko co musisz wiedzieć

Peeling kawitacyjny w domu
Udostępnij wpisShare on Facebook
Facebook

Prawidłowa pielęgnacja jest kluczowa abyś mogła cieszyć się piękną cerą. Skóra każdej z nas ma różne potrzeby, ale to, co najważniejsze i bazowe to odpowiedni dobór kosmetyków oraz….oczywiście dokładne oczyszczanie. I dziś o oczyszczaniu będzie mowa – konkretniej o oczyszczaniu skóry za pomocą peelingu kawitacyjnego.

Miłość do kawitacji u mnie, zrodziła się od pierwszego zastosowania. Kiedy na pierwszym roku studiów na zajęciach praktycznych, koleżanka wykonała mi ten zabieg, byłam zachwycona tym, jak skóra po była niewiarygodnie mięciutka. Od tamtej pory regularnie oczyszczam skórę za pomocą peelingu kawitacyjnego.

Tak, jak większość z nas lubię wizyty u kosmetyczki, ale też lubię być samowystarczalna. Dlatego, od roku samodzielnie w domu oczyszczam swoją skórę za pomocą urządzenia do peelingu kawitacyjnego. Może i Ty zastanawiasz się nad takim zabiegiem lub zakupem urządzenia do kawitacji –  jeśli tak, dobrze trafiłaś 🙂

U kosmetyczki, czy w domu – bez znaczenia!!! Niezależnie od miejsca, gdzie wykonasz oczyszczanie skóry za pomocą ultradźwięków, musisz wiedzieć jak zabieg wygląda, jakie są przeciwwskazania i  jakich efektów możesz się spodziewać.

Od podstawowych informacji, po konkretne i cenne rady. Zapraszam do dalszej części postu 🙂

Nim przejdę do szczegółów, zacznę od wyjaśnienia dwóch istotnych pojęć, które powinnaś znać, decydująć się na wykonanie peelingu kawitacyjnego.

Czym są ultradźwięki i na czym polega zjawisko kawitacji?

Ultradźwięki  to dźwięki, które są tak wysokie, tzn. posiadają tak dużą częstotliwość, że człowiek nie jest w stanie ich usłyszeć. Za górną granicę słyszalnych częstotliwości, jednocześnie dolną granicę ultradźwięków, uważa się częstotliwość 20 kHz, choć dla wielu osób granica ta jest znacznie niższa.

W kosmetyce  fale o niskiej częstotliwości, wykorzystywane są do dostarczania określonych substancji aktywnych do głębszych warstw naskórka. Fale ultradźwiękowe przenikają przez warstwę ochronną naskórka i dzięki temu, efekty zabiegów ultradźwiękowych są o wiele lepsze od tych, jakie dają tradycyjne masaże czy inne oddziaływania na skórę. Ultradźwięki to głęboki mikromasaż skóry, dzięki któremu aktywizują się komórki odpowiedzialne za produkcję kolagenu i elastyny.

Kawitacja to zjawisko, które zachodzi, gdy wilgotną skórę potraktuje się falami ultradźwiękowymi. Tworzą się wówczas mikroskopijne pęcherzyki gazu, następuje gwałtowna zmiana ciśnienia i szereg procesów, których efektem jest rozbicie martwych komórek rogowej warstwy naskórka. Do zabiegu wykorzystuje się aparat wytwarzający fale ultradźwiękowe, zakończony szpatułką, którą przesuwa się po zwilżonej wodą twarzy. Zjawisko kawitacji to inaczej „zimne gotowanie wody”. Peeling kawitacyjny oczyszcza skórę bezboleśnie i dokładnie.

Efekt kawitacji (ultradźwięki na wilgotnej skórze)
Efekt kawitacji (ultradźwięki na wilgotnej skórze).

Po teorii czas na praktykę i odpowiedzi na zagadnienia, które zapewne Cię interesują 😉

Peeling kawitacyjny w domu

Aby wykonać kawitację potrzebować będziesz:

  • urządzenie do peelingu kawitacyjnego,
  • płatki kosmetyczne,
  • przegotowaną wodę, wodę mineralną / termalną / różaną, sól fizjologiczną lub tonik bezalkoholowy – jedna z wymienionych cieczy, według Twojego wyboru,
  • kosmetyki do demakijażu i oczyszczania skóry,
  • produkt do dezynfekcji szpatułki – ja aktualnie używam spirytus,
  • maseczka – opcja dodatkowa.

Jak wykonuję peeling kawitacyjny w domu?

Najpierw przygotowywuję skórę i urządzenie do zabiegu

Nim przejdę do wykonania kawitacji, zaczynam od dokładnego oczyszczenia skóry. Usuwam makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, które znajdują się na niej. Następnie dezynfekuję urządzenie –  tylko szpatułkę peelingu kawitacyjnego. Kiedy skóra i urządzenie są przygotowane, do małej miseczki wlewam trochę ciepłej, przegotowanej wody i sięgam po kilka płatków kosmetycznych. Zabieg ten zawsze wykonuję w łazience przed lustrem.

Następnie przechodzą do wykonania peelingu kawitacyjnego

Przed zabiegiem zawsze zdejmuję biżuterię i wszelkie metalowe elementy. Włączam urządzenie i wybieram opcję kawitacji. Zwilżam twarz za pomocą wacika (wilgoć jest niezbędna, by doszło do kawitacji) i płynnym ruchem pod kątem 30 – 45 stopni przejeżdżam po twarzy szpatułką. Dbam o to, by skóra była bardzo dobrze zwilżona przez czas trwania zabiegu. Oczyszczanie naskórka, dzielę sobie na partie: broda, policzki, nos, czoło, dekolt i szyja – tak, aby żadnej części nie pominąć. Na koniec przemywam skórę płynem micelarnym, by usunąć z niej resztki zanieczyszczeń. Następnie nakładam maseczkę. Kiedy skóra jest oczyszczona i złuszczona najlepiej wchłania wszelkie składniki zawarte w kosmetykach,  a maseczki to taka bomba nawilżająco – odżywcza dla skóry 🙂

Jeśli wykonujesz peeling kawitacyjny po raz pierwszy w domu:

  • miej na uwadze to, że skóra w trakcie zabiegu musi być ciągle lekko wilgotna – gdy wyschnie, ponownie przetrzyj ją wilgotnym wacikiem,
  • drugim, suchym wacikiem, co jakiś czas usuwaj zanieczyszczenia, które zbiorą się na szpatułce,
  • nie  przytrzymuj szpatułki dłużej w jednym miejscu – inaczej może dojść do poparzenia lub uszkodzenia skóry,
  • ruchy dłoni powinny być płynne i pewne,
  • omijaj okolice oczu i ust –  ich nie złuszczamy tą metodą.
Prawidłowy kąt (30-45 stopni) przykładania szpatułki urządzenia do kawitacji podczas zabiegu
Prawidłowy kąt (30-45 stopni) przykładania szpatułki urządzenia do kawitacji podczas zabiegu.

Zabieg kawitacji na twarz powinien trwać nie dłużej, niż 15 minut (na ciało do 45 minut).

Efekty po wykonaniu peelingu kawitacyjnego

Jeśli miałabym porównać zabieg oczyszczania ultradźwiękami wykonany w gabinecie i samodzielnie w domu, szczerze? Nie widzę znaczącej różnicy, efekty są wręcz identyczne. Jedyną i znaczącą różnicą jest cena –  w salonie zapłacisz za jeden zabieg od 60 – 150 zł ( o kosztach urządzenia będzie w dalszej części).

Sam zabieg jest bezbolesny i w moim odczuciu bardzo przyjemny. Cera zaraz po, może być zaczerwieniona, ale po około godzinie widać, że ma ładniejszy koloryt, wyrównaną strukturę i zyskuje niesamowitą gładkość. Peeling kawitacyjny oczyści pory i usunie otwarte zaskórniki. Ponadto odświeża i pięknie regeneruje. Skóra jest sterylnie czysta i gotowa na przyjęcie kosmetyków pielęgnacyjnych, które znacznie lepiej wchłania. Dodatkowo regularne poddawanie się kawitacji pozytywnie wpłynie na regulację wydzielania sebum, spłyci (bardzo delikatne) mimiczne zmarszczki oraz usprawni krążenie i produkcję kolagenu.

Nie wierz w zapewnienia, że peeling kawitacyjny pomoże Ci pozbyć się przebarwień i zmarszczek. Co więcej, ten zabieg oczyści pory, ale nie dogłębnie.

Porada

Zazwyczaj peeling kawitacyjny wykonuję wieczorem, kiedy wiem, że nie będę już wychodziła z mieszkania. Po oczyszczeniu skóry ultradźwiękami nakładam maseczkę mocno nawilżającą, kojącą lub silnie odżywczą – w zależności od tego, czego moja skóra potrzebuje w danym momencie. Następnego dnia, budzę się z nawilżoną, rozświetloną, gładką i napiętą skórą. Na tak wypielęgnowanej cerze makijaż zajmuje dużo mniej czasu i przez cały dzień wygląda znakomicie. Dlatego peeling kawitacyjny często nazywany jest zabiegiem bankietowym, który zazwyczaj wykonuje się dzień przed ważną uroczystością 😉

Przeciwwskazania do peelingu kawitacyjnego

Peeling kawitacyjny jest bezbolesny i nieinwazyjny, ale bez względu na to czy wykonujesz go w salonie kosmetycznym, czy też samodzielnie w domu, musisz pamiętać, że nie zawsze możesz poddać się temu zabiegowi, więc odpuść jeśli:

  • chorujesz na niedoczynność i nadczynność tarczycy,
  • masz problem z nadciśnieniem i z krążeniem,
  • masz ropne zaskórniki i stan zapalny (peeling mógłby roznieść bakterie po skórze i doprowadzić do zakażenia),
  • masz zakrzepowe zapalenie żył,
  • jesteś w ciąży,
  • masz choroby nowotworowe lub stan po ich usunięciu,
  • jesteś uczulona na materiał, z jakiego wykonana jest szpatułka urządzenia (stal nierdzewna, stal chirurgiczna, INOX),
  • masz gorączkę, zapalenie zatok,
  • masz zakażenie wirusowe lub bakteryjne (np. opryszczka),
  • masz osteoporozie lub nerwicę wegetatywną,
  • kiedy w tkankach obecne masz tzw. ciała obce aktywne, takie jak zastawki lub rozrusznik serca, metalowe implanty, czy stały aparat na zęby.

Jest też jeszcze jedna kwestia sporna – wiek. Niektórzy specjaliści twierdzą, że nie powinno wykonywać się zabiegów z ultradźwiękami u osób, które jeszcze rosną, gdyż może to źle wpływać na rozwój kości. Jednak w tej sprawie zdania są podzielone.

Peeling kawitacyjny – moja opinia

Od około roku regularnie używam peelingu kawitacyjnego i jestem nim zachwycona. Z powodzeniem korzystam z niego ja i mój partner (to również świetny zabieg dla mężczyzn). Tak, jak wspomniałam wcześniej, nie usunie on zmarszczek i przebarwień, ale doskonale odświeży i oczyści skórę, dzięki czemu wszelkie niespodzianki pojawiają się znacznie rzadziej. Peeling kawitacyjny, później maska, odpowiednio dobrane kosmetyki i mam poczucie, że dbam o swoją skórę bardziej kompleksowo…a ona odzwdzięcza się nienagannymy stanem – do idealnego wciąż dążę 😉

Najczęstsze pytania dotyczące peelingu kawitacyjnego

Jak często robić peeling kawitacyjny?

Ilość i częstotliwość dobiera się indywidualnie do potrzeb skóry. Ja kawitacje wykonuję raz na tydzień. Jeśli masz cerę wrażliwą proponuję wykonać zabieg raz na dwa tygodnie.

Peeling kawitacyjny czy mikrodermabrazja?

W tym przypadku decyzja, którą metodę wybrać, jest sprawą bardzo indywidualną. Zależy od rodzaju, stanu skóry oraz przeciwwskazań do zabiegu.

Obydwie metody złuszczają martwe komórki warstwy rogowej naskórka, dzięki czemu skóra jest odświeżona wygładzona i promienna. Na skutek obu zabiegów zwiększa się absorpcja skóry oraz wytwarzanie kolagenu i elastyny.

Obydwie opisane metody świetnie sprawdzają się do regeneracji skóry po lecie- niwelują one spustoszenia jakie powstały w skórze na skutek promieniowania UV. Oczyszczają skórę, rozjaśniają, pobudzają odnowę komórkową, spłycają powierzchowne zmarszczki i przyspieszają złuszczanie martwych komórek naskórka.

Peeling kawitacyjny jest zabiegiem bardziej delikatnym od mikrodermabrazji, więc jest szczególnie polecany osobom z cerą wrażliwą i naczyniową. Ze względu na działanie przeciwzapalne i dezynfekujące można go wykonywać u osób z trądzikiem w fazie zapalnej, co jest zabronione w przypadku mikrodermabrazji. Po peelingu kawitacyjnym nie obserwujemy podrażnienia czy kilkugodzinnego zaczerwienienia.

Mikrodermabrazja daje odczucie intensywniejszego wygładzenia, a efekt po jednym zabiegu jest zauważalny dłużej.

Różnica jest również w cenie obydwu zabiegów. Peeling kawitacyjny jest metodą tańszą od mikrodermabrazji  (jest to istotna kwestia, jeśli decydujemy się na zabiegi wykonywane w serii). O pomoc w doborze odpowiedniego dla siebie zabiegu, poproś doświadczoną kosmetyczkę, czy kosmetologa ;).

Peeling kawitacyjny do jakiej cery?

Kawitacja jest bardzo delikatnym zabiegiem oczyszczania, który można stosować niezależnie od typu skóry.

Peeling kawitacyjny dla kogo?

Kawitacja  jest szczególnie polecana osobom, które na co dzień mają do czynienia ze:

  • skórą tłustą, mieszaną i trądzikową,
  • zaskórnikami na twarzy,
  • niewielkimi przebarwieniami skóry i płytkimi zmarszczkami,
  • zmęczonym i ziemistym kolorytem skóry,
  • skórą suchą i pozbawioną blasku.

Doskonale przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych, umożliwiając efektywniejsze przyswajanie przez nią składników aktywnych zawartych w różnorodnych preparatach.

Ile kosztuje peeling kawitacyjny w gabinecie kosmetycznym?

Cena jest różna. Duże znaczenie ma miejsce, gdzie wykonujemy zabieg. Za pojedynczą wizytę zapłacisz od 60 do 150 zł.

Urządzenie do peelingu kawitacyjnego w domu – jakie wybrać / cena

Na rynku znajdziesz wiele urządzeń do kawitacji. Najtańsze z urządzeń kosztuje tyle, co dwa zabiegi peelingu kawitacyjnego w gabinecie – ok 120 zł. Są również droższe modele: po 300, 500, a nawet 1000 zł i więcej. Są do wyboru modele bezprzewodowe, na baterie i z wyglądu przypominające elektroniczny termometr, tyle że z metalową końcówką – szpatułką. Są ergonomiczne, lekkie i poręczne.  

Ja zdecydowałam się na model RoyalElite RE-8022 , którym można wykonać też sonoforezę ( nie robie tego – sama nie wiem czemu)

Urządzenie do kawitacji RoyalElite RE-8022
Urządzenie do kawitacji RoyalElite RE-8022.

Jest bezprzewodowy, wygodny i łatwy w użyciu. Dobrze leży w dłoni, nie wyślizguje się i pozwala na zachowanie pełnej kontroli w trakcie wykonywania zabiegu.

Funkcje RoyalElite RE-8022 :

  1. Standardowy peeling (kawitacyjny)
  2. Peeling kawitacyjny + EMS (terapia przeciwzmarszczkowa)
  3. Peeling kawitacyjny z jonizacją dodatnią (+) oprócz martwego naskórka, ze skóry wyciągane są również zanieczyszczenia chemiczne.
  4. Wtłaczanie kosmetyków (ultradźwiękami)
  5. Wtłaczanie kosmetyków ultradźwiękami + EMS (terapia przeciwzmarszczkowa)
  6. Wtłaczanie kosmetyków ultradźwiękami z jonizacją ujemną (-). Jest to najbardziej efektywna metoda wprowadzania kosmetyków. Preparat jest jednocześnie wtłaczany mechanicznie jak i transportowany na zasadzie oddziaływań potencjału elektrycznego (dzięki czemu dociera jeszcze głębiej).

Kosztował mnie około 320 zł ( nie pamiętam dokładnie, bo zakupiłam go rok temu).

Wybierając model, kierowałam się opiniami, osób ktore wcześniej dokonały zakupu.

Moc ultradźwięków jest na poziomie 10W, a ich częstotliwość to 28Khz – 28000 impulsów na sekundę. Do zestawu dołączona jest ładowarka i instrukcja obsługi w języku polskim. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu.

Daj  koniecznie znać czy lubisz tego typu zabiegi i czy korzystasz z nich zarówno w salonie kosmetycznym, jak i w domu? Jakie są Twoje odczucia, doświadczenia, rady dla innych czytelniczek i oczywiście pytania, na które chętnie odpowiem :).

Tymczasem ściskam i przesyłam wirtualne buziaki. Do kolejnego wpisu 😉

NNW

Udostępnij wpisShare on Facebook
Facebook

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.